Czym się różni detoksykacja alkoholowa od terapii uzależnień?

Gdy w grę wchodzi walka z uzależnieniem od alkoholu, na barykady wyprowadzane są działa najwyższego kalibru. Jednym z nich jest detoksykacja alkoholowa, a drugim, terapia. Czym się różni detoksykacja alkoholowa od terapii uzależnień?

Jednym z najmodniejszych słów związanych ze zdrowym trybem życia i odżywianiem jest detoks. W ujęciu ogólnym, to działanie mające na celu usunięcie z organizmu wszystkich niezdrowych elementów. Pozwala to na uzyskanie właściwego balansu. Jeżeli jednak mamy na uwadze organizm zmagający się z uszkodzeniami związanymi z działaniem alkoholu, terapia musi być bardziej przemyślana. I nie zawsze dobrze sprawdza się przeprowadzenie jej w domu. Mowa tu o detoksie alkoholowym, który pozwala wyeliminować z krwioobiegu pozostałości po toksycznych związkach alkoholu etylowego. Ma także uzupełnić niedobory elektrolitów, soli mineralnych i witamin.

Detoksykacja alkoholowa

To szereg działań, mających na celu przywrócenie prawidłowego działania organizmu po ciągu alkoholowym. Niestety, organizm sam z siebie nie da rady zregenerować się po długim przyjmowaniu napojów procentowych. Detoks jest właśnie po to, by wzmocnić ciało i dostarczać mu niezbędnych mikroelementów.

Detoks alkoholowy, według kryteriów Narodowego Funduszu Zdrowia, powinien trwać minimum 7 do 10 dni. Jednak ile trwa faktycznie, zależy od indywidualnego stanu zdrowia pacjenta. Bierze się pod uwagę stopień zaawansowania choroby alkoholowej, poziom toksyn we krwi oraz ogólny stan psychiczny i fizyczny osoby uzależnionej.

Detoks a zespół abstynencyjny

Osoby długotrwale przyjmujące alkohol, jeżeli postanawiają go odstawić, muszą się zmierzyć z wieloma trudnościami zarówno na poziomie psychicznym jak i fizycznym. Najczęstsze objawy przychodzą fazami. W pierwszej, przychodzi ból głowy, mięśni, nudności, wymioty i biegunki. W drugiej dochodzą do tego jeszcze objawy psychiczne, takie jak rozdrażnienie, zaburzenia w rytmie snu, napady lękowe i agresji.

Pierwszym, a jednocześnie najbardziej dotkliwym symptomem, sugerującym detoks pod opieką specjalistów, są właśnie oznaki zespołu abstynencyjnego. Człowiek nie musi przechodzić przez to sam w bardzo niekomfortowych warunkach. Można zgłosić się do specjalnych ośrodków, które pomogą przejść przez ten ciężki dla organizmu i psychiki proces. Należy jednak pamiętać, że detoksykacja alkoholowa nie leczy z nałogu. Ona jedynie w pewnym stopniu przywraca funkcjonowanie organizmu do normalnego poziomu. Jednak, by wyleczyć się z nałogu, potrzeba dłuższego, bardziej przemyślanego działania. A jest nim…

Terapia uzależnień

Po detoksykacji alkoholowej, choć organizm jest doprowadzony do konkretnego stanu, to całe tło związane z psychiką i przyzwyczajeniami jest do przepracowania na terapii. Warto wiedzieć, że aby dostać się na taką terapię uzależnień, nie musisz mieć ubezpieczenia zdrowotnego. Większość gmin w Polsce realizuje projekty dofinansowania takich działań z pieniędzy publicznych.

Terapia uzależnień krok po kroku

Na początku będzie trzeba przejść przez proces rejestracyjny oraz diagnostyczny. Specjalista ocenia jak zaawansowany jest problem oraz realnie ocenia trudność terapii. Bada się również, czy pacjent nie ma innych, prócz alkoholowych, zaburzeń oraz uzależnień. W zależności od wyników, osoba taka kierowana jest na terapię indywidualną albo tez grupową.

Ważnym jest również oddzielenie pojęć terapii uzależnień a mityngami Anonimowych Alkoholików. Te ostatnie mają zupełnie inną formę, gdzie uczestnik jest słuchaczem, bez prawa głosu. Ale może w nich uczestniczyć nawet pod wpływem alkoholu. Ma tylko siedzieć i słuchać. Nie da się jednak ukryć, że terapią przynoszącą największe efekty jest terapia polegająca na indywidualnych spotkaniach.

Z uzależnieniem nie jesteś sama. Jeżeli rodzina lub znajomi dają ci do zrozumienia, że masz problem z alkoholem, nie bagatelizuj tego. W zamian, udaj się do ośrodka pomocy, aby zwyczajnie z kimś o tym porozmawiać. A potem, jeżeli zajdzie taka potrzeba, podejmij dobre decyzje. W imię walki o siebie samą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *