Czy detoksykacja alkoholowa jest bezpieczna?

Zdecydowanym krokiem zmierzającym ku wyjściu z nałogu alkoholowego jest detoksykacja. Ten bardzo kategoryczny czyn jest pierwszym, spośród wielu, jakie jeszcze będzie trzeba podjąć podczas wyboistej drogi leczenia uzależnienia od alkoholu. Warto go zrobić dla swojego zdrowia.

Co to jest detoksykacja alkoholowa?

Detoks w rozumieniu ogólnym, polega na oczyszczeniu organizmu z zalegających w nim toksyn. Przeprowadza się to za pomocą specjalnie skonfigurowanych diet, bywają i takie, oparte na czasowych głodówkach. W detoksykacji alkoholowej, analogicznie, pozbywamy się toksyn związanych z przyjmowanym regularnie alkoholem. To taki szybki sposób na postawienie na nogi całego organizmu. I zaznaczmy już teraz – jest to działanie w pełni bezpieczne. Pierwszym jej krokiem jest całkowite odstawienie alkoholu. Jest to wymóg konieczny.

W domu czy w ośrodku?

Czy detoksykacja alkoholowa jest bezpieczna? Jeżeli mówimy o detoksykacji alkoholowej osoby chcącej wyjść z nałogu, to odpowiedź może nie być taka prosta. Domowe warunki wydają się najbardziej komfortowe dla osoby uzależnionej. Znajome wnętrza i wsparcie bliskich osób jest na wagę złota. Jednak ma to swoją ciemną stronę. Osoba taka może nie wyczuwać powagi sytuacji, a także nie podchodzić to całego tego procesu na poważnie. Może sobie myśleć, że jeżeli robi coś w domu, to nie może być jeszcze z nią tak źle. Często więc ten proces jest zwyczajnie przerywany i powrót do nałogu to kwestia czasu.

Detoksykacja alkoholowa w specjalnym ośrodku ma ten plus, że osoba uzależniona jest pod stałą opieką personelu. I to on właśnie nadzoruje przyjmowanie płynów, witamin, starając się złagodzić negatywne skutki zespołu abstynencyjnego. Będą to witaminy B1, magnez, potas, a także leki przeciwbólowe, nasenne i uspokajające. Najczęściej jednak taka kuracja jest częściowo lub w całości odpłatna.

Szybkie odtruwanie organizmu trwa średnio od 7 do 10 dni. Wciąż panuje mylne przekonanie, że wystarczy podać kilka kroplówek i wszystko będzie w porządku. To złożony proces, na który organizm musi mieć czas i odpowiednie warunki. Dlatego też, przystępując do detoksu w domu, przygotuj się do niego odpowiednio, mając pod ręką telefon do lekarza. Na wszelki wypadek.

Zespół abstynencyjny

Odstawiając alkohol, musisz być przygotowana na cały szereg negatywnych czynników, które z pewnością się pojawią. W pierwsze fazie to bóle głowy, mięśni, nudności i wymioty, biegunki i nadmierne pocenie się. Druga faza to rozdrażnienie, zaburzenie rytmu snu, napady lękowe, napady agresji i niejednokrotnie majaki alkoholowe. Mogą pojawić się również symptomy świadczące o depresji. Jednak ta, w odróżnieniu od depresji alkoholowej, najczęściej mija samoistnie wraz z upływem czasu detoksykacji alkoholowej.

Detoksykacja alkoholowa i co dalej?

Na tym etapie warto powiedzieć to jasno. Detoksykacja alkoholowa to nie jest terapia w leczeniu uzależnień. Owszem, działanie to jest elementem terapii, szczególnie w przypadku leczenia stacjonarnego. Jednak po tych kryzysowych 7 do 10 dniach, warto mieć plan na kolejny rok. Tyle mniej więcej potrzeba mózgowi, aby nauczył się nowego wzorca zachowań. I tym planem może być terapia. Zgłaszając się do ośrodka leczenia uzależnień, robisz pierwszy krok – tam otrzymujesz cały wachlarz pomocy. Jednak skorzystasz z tego tylko pod jednym warunkiem. Musisz tego chcieć.

Terapia uzależnień jest najczęściej bezpłatna, nie musisz mieć ubezpieczenia zdrowotnego, aby niego skorzystać. Dofinansowanie z budżetu państwa i budżetów poszczególnych gmin pozwala na darmowe leczenie, przynajmniej w podstawowej formie. Po wstępnej diagnozie, zostaniesz skierowana na terapię indywidualną albo grupową. Wszystko zależy od stanu zdrowia i stopnia nałogu. Każda z tych form działa w jednym kierunku. By nauczyć cię żyć bez alkoholu.

Czy detoksykacja alkoholowa jest bezpieczna? Bez względu na to, czy decydujesz się przeprowadzić ją w domu, czy też w specjalnym ośrodku, mam dla ciebie dobrą wiadomość. Zrobiłaś pierwszy krok w kierunku oczyszczenia organizmu. Kolejnym, niech będzie zgłoszenie się na terapię. Bez niej, wyjście z nałogu jest raczej niemożliwe, a już z pewnością o wiele trudniejsze. Trzymam za ciebie kciuki!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *