Ciąg alkoholowy – czym jest i jak go przerwać?

Ciąg alkoholowy – czym jest i jak go przerwać? W dobie dzisiejszych czasów trudno spotkać osobę, która od czasu do czasu nie wypije piwa przy meczu czy lampki wina do obiadu. Najczęściej jest to jednak konsumpcja alkoholu pita bardzo okazjonalnie. Takie osoby nie mają zwykle problemu, by bawić się tak samo dobrze jeśli nie byłoby alkoholu. Natomiast są takie osoby, dla których codziennym rytuałem staje się wieczorny drink czy lampka wina. Z czasem lampka staje się butelką, zamiast jednego drinka jest ich kilka. Nagle takie osoby łapią się na tym, że już od rana czekają na wieczór tylko po to, żeby się napić. Po jeszcze jakimś czasie picie w zamierzeniu wieczorne trwa już od obiadu…Sytuacja pandemiczna sprzyja kształtowaniu się takich rytualnych zachowań związanych z piciem.

Objawy i skutki ciągu alkoholowego

Samo przekroczenie granicy, która oddziela picie okazjonalne od momentu, gdzie zapala się czerwona lampka często jest niezauważalne. Natomiast objawy i skutki tzw. ciągu alkoholowego są bardzo łatwe do zauważenia przez otoczenie. Jakie mogą być skutki tak poważnego uzależnienia i czy można przerwać taki ciąg? Wszystko zależy od osoby uzależnionej.

Zjawisko ciągu alkoholowego, zwanego potocznie cugiem alkoholowym polega na tym, że osoba pijąca przebywa w stanie odurzenia alkoholem przez co najmniej 48 godzin. W momencie kiedy taka osoba trzeźwieje i doświadcza tzw. kaca, to zupełnie nie radzi z tym sobie fizycznie i psychicznie. Jedyne co robi, to w myśl zasady „klin klinem” zaczyna znowu pić, żeby nie czuła tego „bólu” w momencie gdy nie pije i koło się zamyka. Dla takiej osoby konsekwencje picia alkoholu wywołują dosłownie psychiczny i fizyczny ból, który może zostać uśmierzony kolejną dawką alkoholu. Alkohol staje się „lekiem” na negatywne skutki alkoholu. Mamy tu do czynienia ze swoistym paradoksem. Ponadto wraz z rozwojem uzależnienia dochodzi do zjawiska podwyższonej tolerancji na alkohol, co oznacza, że taka osoba coraz więcej musi wypić, żeby poczuła ten sam efekt, co kiedyś po znacznie mniejszej dawce.

Ciąg to choroba alkoholowa

Ciąg alkoholowy jest jednym z objawów choroby alkoholowej i pojawia się w fazie chronicznej uzależnienia, ale może także we wcześniejszej – ostrzegawczej. Wówczas traktowany jest jako rodzaj odprężenia, redukcji napięcia, ulgi itp. Gdy zaczyna się coraz częściej pojawiać u osoby nieuzależnionej, to jest wyraźnym sygnałem, że jest ona zagrożona nałogiem. Nie jest istotne, w której fazie pojawia się cug alkoholowy z punktu widzenia niebezpieczeństw jakie ze sobą niesie. Zawsze jest to symptom, którego nie wolno lekceważyć.

Ciąg alkoholowy dla otoczenia jawi się jako permanentny stan upojenia. Chory jest praktycznie cały czas pod wpływem alkoholu. Chcąc uniknąć zespołu abstynencyjnego sięga znowu po alkohol. Jeśli zjawisko cugu występuje naprzemienne z abstynencją to taki stan nazywa się dypsomanią. Trzeba też zwrócić uwagę, że ciąg alkoholowy to np. codzienne wypijanie np. dwóch lampek wina, żeby wprowadzić się w lekkie odurzenie. Czasem może to być dosyć subtelne, ale sprawne i wyczulone oko w otoczeniu powinno to zauważyć.

Osoba uzależniona zaczyna doświadczać stanu tzw. dysonansu poznawczego. Z jednej strony wie, że to co się z nią dzieje to skutki wypicia alkoholu i nie powinna po niego sięgać znowu, ale nie umie się powtrzymać i traci kontrolę nad trunkiem. Bywają przypadki, że alkoholicy tkwią w wielotygodniowych ciągach picia. Skutki takich ciągów są czasem już nieodwracalne, gdyż mogą one dotyczyć poważnych uszkodzeń organów wewnętrznych i mózgu. Do najczęstszych schorzeń wynikających z uzależnienia od alkoholu zalicza się: nadciśnienie, choroby serca i układu krążenia, stany zapalne organów układu pokarmowego, otępienie alkoholowe czy częste utraty przytomności. Poza tymi fizycznymi konsekwencjami dochodzą wszelkie natury psychicznej, które manifestują się pod postacią lęków, depresji, obniżonego poczucia własnej wartości czy amnezji i paranoi.

Oprócz wyżej wymienionych konsekwencji nie sposób ominąć całkowitej dewastacji życia rodzinnego i zawodowego.

Skutki ciągu alkoholowego

Pytanie brzmi – jak wyjść z błędnego koła picia. Odpowiedź wydaje się banalnie prosta, bo przecież wystarczy przestać pić. Jednak może tak powiedzieć tylko osoba, która nie doświadczyła tego stanu. W momencie chwilowej przerwy od alkoholu pojawiają się nieprzyjemne skutki: chory drży, poci się, ma mdłości, biegunkę, podnosi się ciśnienie krwi. Do tego nierzadko dochodzą omamy wzrokowe, zaburzenia snu i liczne lęki. W takim przypadku osoba musi trafić na detoks do szpitala, bo w najgorszym wypadku może się to skończyć śmiercią.

Przerwanie ciągu alkoholowego musi się wiązać z jednoczesnym wdrożeniem leczenia zespołu abstynencyjnego. Polega na przywróceniu homeostazy fizjologicznej – podaniu elektrolitów, witamin oraz porządnego nawodnienia. Tego typu terapia trwa około tygodnia i dopiero po tym czasie chory może zacząć terapię w ośrodku uzależnienia.

Wejście w stan ciągu alkoholowego jest konkretnym alarmem dla bliskich chorego. Nie można tylko biernie się przyglądać chorobie tylko trzeba, czasem nawet siłą, wymusić na chorym pójście na odwyk. Przerwanie ciągu alkoholowego pod opieką specjalistów, a potem dalsza terapia to jedyna skuteczna droga do uwolnienia się od alkoholizmu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *